niedziela, 27 września 2020

Dzień dwudziesty drugi - termy, Kowary

 Rano tradycyjnie termy. Pochmurna i chłodna niedziela napędziła ludzi do cieplej wody ale dalo sie przeżyć stado rozrabiających dzieciaków. 

Szybki obiad i pojechałem do Kowar. Kiedyś miasto znane tylko z fabryki dywanów.  Turystyka tam była celowo wygaszana z powodu kopalni uranu (niby tajemnica). Kopalnia zamieniona w muzeum (odpuściłem sobie) , centrum zrewitalizowane, większość kamieniczek ładnie odmalowanych. Na terenach byłej juz fabryki dywanów jest park miniatur. 

W Karpaczu jest kilka podobnych ale ten kowarski park jest zachwalany i słusznie. 

Warto go zobaczyć na własne oczy. 

==== Wczorajsze wyniki C19 ==== 

PL 1584, CZ 1985, H 950, SK 552