wtorek, 1 października 2019

Wtorek, kierunek Komarno

Pogoda prześliczna, czyste niebo, ok 24 stopni, wiaterek. Podjechałem do Tata (znowu) i pooglądałem to, co w sierpniu, z powodu upału, odpuściłem sobie.


Z Tata do Komarna mam tylko 24 km. Na razie stoję na obrzeżach Komarom,  pod Penny (internet) a koło 19, już po zachodzie słońca, przemieszczę się na parking przed campingiem.


(Dzień 35+48)