wtorek, 3 września 2019

Wtorek

Echh, te Madziary. Tydzień temu bilet do łaźni tydzień temu dla seniora kosztował 2000 ft, wczoraj już 2200. Inne bilety też podrożały.
Wczoraj wieczorem zaczęło mocno wiać, wiało całą noc, aż bałem się, że Mruczek odleci. Zgodnie z prognozami ochłodziło się, popadało. Dzisiaj odpoczywam po tych afrykańskich upałach, wieje dalej a od jutra ma znowu być słonecznie ale chłodniej.

P.S. Panie Heniu,
zamiast zazdrościć - przyczepkę na hak, żonę do samochodu i kierunek Madziary. Na termalne źródła (dobre na wszystko), na winogrona (dobre na serce), na brzoskwinie (smaczne) i na czerwone winko  lub palinkę (co kto lubi) :)


Link do zdjęć na górze strony

(Dzień 35+20)