Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jihlava. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jihlava. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 października 2013

Już w kraju

Mój jesienny wyjazd powoli się kończy. Jestem już w kraju, stoję na stacji BP w Kudowie, ale do Białegostoku dotrę dopiero w przyszłym tygodniu.
Jihlava to kolejne, sympatyczne czeskie miasto z dobrze zachowanymi murami obronnymi. Teraz zostały one zamienione w teren spacerowy, pilnowany i zamykany na noc. W centrum duży plac pełniący rolę rynku. Jego nastrój psuje budynek wzniesiony w czasach socjalistycznej Czechosłowacji. Do dzisiaj mieści się w nim PRIOR.
Pochodziłem, pooglądałem a jak zacząłem się zbierać do wyjazdu, zaczęło padać. W moim ulubionym Hradec Kralove, zjadłem obiad, tradycyjnie już w restauracji pod czarnym koniem i do Kudowy na nocleg.

Dzisiejsze fotki.

poniedziałek, 28 października 2013

Przez Austrię do Czech

Rano pożegnałem się z Węgrami mając nadzieję, że w przyszłym roku znowu tam zawitam. Przez Austrię, tak jak prowadziła Jadzia, do Znojma, w tum koszmarnym parku rozrywki na samej granicy zjadłem obiad. Niestety, czeskich knedlików nie było, był tylko austryjacki, smaczny ale to nie to. Kofoli tam nigdy nie mieli, więc Cocacola. Na dodatek okazało się, że im wczoraj padła sieć, więc i WiFi nie działało. Za to podnieśli ceny, za gulasz z knedlikiem i kolą zapłaciłem 265 Kc - straszne.
Dojechałem do Jihlavy zgodnie z planem, stoję na parkingu w samym centrum. Na przeciwko McD i mam nawet sygnał w kamperze. Trochę pochodziłem po centrum, reszta spaceru jutro rano. Parking płatny od 7 do 18 (30 Kc za godzinę), więc noc za darmo.

Dzisiejsze fotki.

poniedziałek, 29 października 2012

Praha

Dojechałem wczoraj do Prahy. Najpierw trasa do Jihlavy (warto ją też kiedyś dokładnie pooglądać). Jadzia jak zwykle wymyśliła super trasę, dość wąska droga, co przy leżącym często na niej śniegu, zapewniało dodatkowe atrakcje. Później już w miarę spokojnie, autostradą do samej Prahy.
Zatrzymałem się na campingu Dana, ul. Trojska - tramwajem spod samego campingu można dojechać na starówkę.

14:00
Od rana łażę po Pradze, Staromestske nam., hrad, Malostranske nam. A teraz siedzę w restauracji św Vaclava na Vaclavskim nam. i popijam piwko.



Dzisiejsze fotki