... na decyzję, która ma być podjęta "niezwłocznie". Po trzech miesiącach nadal nawet nie widać światełka w tunelu.
Spakowałem się więc i w drogę.
W planie Bieszczady na początek a co będzie dalej, któż to wie. Wyjechałem wczoraj po południu i na nocleg, jak dwa lata temu, zajechałem do Janowa Podlaskiego.
Rano dalej w drogę. Poprzednim razem przez Lublin przejechałem bez zatrzymywania się, tym razem zaparkowałem przy bazarze pod zamkiem i zwiedzam. Kolejne miejsce w którym jeszcze nie byłem. Starówka urocza, ale wiele kamieniczek straszy pustymi oknami czy wręcz popękanym i odpadającym tynkiem.
Obiadek zjadłem na rynku i trzeba jechać dalej.
19:00
Na nocleg zatrzymałem się na stacji benzynowej (24 h) przed Biłgorajem. Mają nawet WiFi, słabe na zewnątrz i z zablokowanymi niektórymi portami.
Dzisiejsze fotki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janów Podlaski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janów Podlaski. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 sierpnia 2012
środa, 15 września 2010
wtorek, 14 września 2010
poniedziałek, 13 września 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)


