Obejrzałem dzisiaj wreszcie pałac Troja. Tylko z zewnątrz, od strony parku. Obok, na górce, ogród botaniczny i ZOO. Po kładce Troja, która niedawno się zawaliła nie ma śladu - teraz jest tam przeprawa taka, jak tu, na końcu cesarskiego cypla.
Wieczorem wjechałem jeszcze raz na Petřín, widok podświetlonych Hradczanów - niesamowity.
Praktycznie cały PLAN na Pragę wykonany ale nogi wykończyłem, kolano, pięta ..... szkoda gadać.
Zapowiada się zmiana pogody, w Tatrach ma nawet padać śnieg.
Trzeba zmienić lokalizację na bardziej termalną.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praga. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 września 2018
wtorek, 18 września 2018
Praha - Vysehrad
Majestatyczna skała wchodząca wręcz do Veltavy. Zawsze ją tylko oglądałem z daleka, wczoraj wreszcie wszedłem n górę. Piękne widoki, wspaniały kościół, cisza, spokój.
Pewnie dla zachowania tego spokoju większych grup tutaj się nie wprowadza.
Pewnie dla zachowania tego spokoju większych grup tutaj się nie wprowadza.
poniedziałek, 17 września 2018
Praga - poniedziałek
Dzisiaj odwiedziłem Żiżkow, wzgórze na którym jest czeskie Narodowe Miejsce Pamięci.
Tutaj po śmierci wystawiono zabalsamowane ciało Gottwalda i było laboratorium ze specjalistami od balsamowania. Ciało Gottwalda spalono dawno temu ale wyczytałem gdzieś w sieci, że to laboratorium jest nadal i można je zwiedzać.
Chodziłem, szukałem - nic nie znalazłem. Co ciekawsze, drzwi na których był napis Grób Nieznanego Żołnierza - też były zamknięte, żadnego żołnierza - cisza, spokój.
Miła niespodzianka mnie dzisiaj spotkała. Okazało się, że przy wypłacie z bankomatu przeliczają tak samo jak przy płaceniu kartę, wyszło mi 16,88 za 100 KCZ (w kantorach kurs jest od 17,10 do prawie 18 zl za 100 KCZ).
Tutaj po śmierci wystawiono zabalsamowane ciało Gottwalda i było laboratorium ze specjalistami od balsamowania. Ciało Gottwalda spalono dawno temu ale wyczytałem gdzieś w sieci, że to laboratorium jest nadal i można je zwiedzać.
Chodziłem, szukałem - nic nie znalazłem. Co ciekawsze, drzwi na których był napis Grób Nieznanego Żołnierza - też były zamknięte, żadnego żołnierza - cisza, spokój.
Miła niespodzianka mnie dzisiaj spotkała. Okazało się, że przy wypłacie z bankomatu przeliczają tak samo jak przy płaceniu kartę, wyszło mi 16,88 za 100 KCZ (w kantorach kurs jest od 17,10 do prawie 18 zl za 100 KCZ).
niedziela, 16 września 2018
Praga
Dojechałem do Pragi. Na Trojskiej kiedyś parkowałem, teraz postanowiłem sprawdzić inny camping, na Wełtawie. Kamperków dużo, ale z PL tylko ja. Sanitariaty czyściutkie, dobrze rozwiązany serwis kampera. Na Trojskiej już w cennik wstawili pobranie do kampera itp, tutaj bez takich niespodzianek.
Niestety - płatność tylko gotówką (korony albo euro) i gniazda prądowe tylko euro, widać, że są nastawieni na zachód.
Połaziłem, część rzeźb Czernego już zobaczyłem - głowa Kafki robi wrażenie.
Zaliczyłem też wjazd na Petrin - szkoda że turystom tego nie pokazują.
P.S. Dodałem na górze strony link do tegorocznych (2018) zdjęć
Niestety - płatność tylko gotówką (korony albo euro) i gniazda prądowe tylko euro, widać, że są nastawieni na zachód.
Połaziłem, część rzeźb Czernego już zobaczyłem - głowa Kafki robi wrażenie.
Zaliczyłem też wjazd na Petrin - szkoda że turystom tego nie pokazują.
P.S. Dodałem na górze strony link do tegorocznych (2018) zdjęć
wtorek, 30 października 2012
Pożegnanie z Czechami
Pogoda nie zachęcała do pozostania w Pradze, wiatr, drobny deszczyk, zimno. Spakowałem się więc i w drogę. Najpierw autostrada do Hradca i później na granicę "normalną" drogą.
Myślałem że zajadę do centrum Hradca, ale zrobiło się jeszcze bardzej pochmurno, zaczęło regularnie padać. Zatrzymałem się przy Hostincu kolo HK i na pożegnanie - czesnaczka, krkoviczka ze spenatem a bramborovymi knedlikmi i obowiązkowa kofola.
Jestem już w kraju, dobrze znana stacja BP w Kudowie, jest knajpa, jest WiFi.
Dzisiejsze fotki
Myślałem że zajadę do centrum Hradca, ale zrobiło się jeszcze bardzej pochmurno, zaczęło regularnie padać. Zatrzymałem się przy Hostincu kolo HK i na pożegnanie - czesnaczka, krkoviczka ze spenatem a bramborovymi knedlikmi i obowiązkowa kofola.
Jestem już w kraju, dobrze znana stacja BP w Kudowie, jest knajpa, jest WiFi.
Dzisiejsze fotki
poniedziałek, 29 października 2012
Praha
Dojechałem wczoraj do Prahy. Najpierw trasa do Jihlavy (warto ją też kiedyś dokładnie pooglądać). Jadzia jak zwykle wymyśliła super trasę, dość wąska droga, co przy leżącym często na niej śniegu, zapewniało dodatkowe atrakcje. Później już w miarę spokojnie, autostradą do samej Prahy.
Zatrzymałem się na campingu Dana, ul. Trojska - tramwajem spod samego campingu można dojechać na starówkę.
14:00
Od rana łażę po Pradze, Staromestske nam., hrad, Malostranske nam. A teraz siedzę w restauracji św Vaclava na Vaclavskim nam. i popijam piwko.
Dzisiejsze fotki
Zatrzymałem się na campingu Dana, ul. Trojska - tramwajem spod samego campingu można dojechać na starówkę.
14:00
Od rana łażę po Pradze, Staromestske nam., hrad, Malostranske nam. A teraz siedzę w restauracji św Vaclava na Vaclavskim nam. i popijam piwko.
Dzisiejsze fotki
Subskrybuj:
Posty (Atom)




