Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przełęcz Dukielska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przełęcz Dukielska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 września 2013

Svidnik

8:30
Pogoda się poprawiła, widać niebieskie niebo, oby tak dalej.
Dzisiaj Svidnik, miasto które dotychczas tylko mijałem, czasami robiło się tutaj ostatnie zakupy. Doczytałem wczoraj, że nie tylko mają tutaj gorące źródło, ale otworzyli niedawno camp dla gości kąpieliska.
Dodatkowo dzisiaj specjalna impreza w mieście - air show.


19:30 Presov
W Svidniku zatrzymałem się najpierw w centrum, koło malowniczej cerkwi. Na parkingu obok stało zaparkowane auto z serbską rejestracją, którą od razu pstryknąłem. Po chwili podszedł do mnie człowiek i się pyta, z jakiego powodu fotografuje jego samochód. Dogadaliśmy się dość szybko, on mówił serbo-słowackim ja polsko-słowackim więc z komunikacją nie było problemu.
Okazało się, że to artysta, maluje właśnie freski w tej cerkwi. Zaprosił mnie do środka i mogłem je pooglądać. Robią duże wrażenie. Ikonostas, drewniany, zrobiony przez ludzi z Ukrainy, też jest śliczny.
Porozmawialiśmy o kamperach i w ramach rewanżu zaprosiłem go i pokazałem Mruczka.
Pojechałem później na kąpielisko Vodny Svet. Wszystko zamknięte na głucho, nie ma żadnej informacji, czy może ten ciepły basen w środku jest czynny, ale pewnie nie.
Po dłuższych poszukiwaniach udało mi się dojechać na lotnisko, ale z oglądania pokazów zrezygnowałem i pojechałem do Preszowa. Na nowym osiedlu jest McDonald i tutaj planuje nocleg. Centrum miasta ładnie odlizane, samochody wyrzucone, zostały tylko autobusy i trolejbusy. Połaziłem, zaliczyłem cztery cache, kupiłem Kofole i wróciłem zmęczony pod McD.


Dzisiejsze fotki.

poniedziałek, 10 września 2012

Dobré ráno Slovensko

Noc spokojna, pogoda zapowiada się śliczna więc będą ładne widoczki. Na Słowacji dzisiaj i jutro ma być ciepło, do 30 stopni, od środy załamanie pogody.
Plan na dzisiaj - Humenne, Michalovce i później już do braci Węgrów. Zobaczymy jak będzie z dostępem do sieci, mam nadzieję, że na campingu w Sarospatak będzie taka możliwość.

12:30
Humenne.
Droga przez przełęcz dukielską bardzo malownicza, tym razem miałem dobrą widoczność, więc jechałem wolno i oglądałem.
Dojechałem do Humennego. W odremontowanym zamku jest muzeum, plac wolności zamieniony na deptak, WiFi sporo, ale pozamykane. Znalazłem cukiernie z WiFi i mogę pisać. Zamowiłem ladova kavu i odpoczywam.

14:15
Michalovce
Kolejne sympatyczne miasto z centrum zamienionym na deptak. Tutaj jest sporo dostępnych punktów WiFi, np hotel i restauracja Jalta, gdzie wlaśnie siedzę.


Dzisiejsze fotki

niedziela, 9 września 2012

Beskid

Rymanów, Iwonicz to już Beskid Niski ale po kolei.
Rano wyjechałem z Sanoka w kierunku Komańczy. Droga w o wiele gorszym stanie iż pod Połoninami, tam jest o wiele większy ruch turystyczny. A tutaj spokojnie, pusto, jest się gdzie zatrzymać i nie trzeba za to od razu płacić. Sama Komańcza, oprócz klasztoru i ślicznej cerkwi nie ma nic ciekawego.
Dalej pojechałem na zachód, "zaliczając" kilka cerkiewek. Pusto, cicho, ruch na drodze minimalny, tylko pochmurne niebo psuło trochę ten nastrój.
Skręciłem na północ i najpierw Rymanów a teraz Iwonicz. Siedzę na deptaku, w restauracji Zdrojowa, czekam na obiad i słucham koncertu uzdrowiskowego.

17:50
Zostało dokładnie 18 km do Barwinka, stacja benzynowa czynna 24 h, z restauracją (jest darmowe WiFi ale tylko w środku budynku), parking dla TIRów i było jeszcze jedno wolne miejsce więc sie ulokowałem.  Koledzy kierowcy TIRów patrzyli na mnie trochę dziwnie ale ..... nic nie mówili :)



Jutro - na południe, do ciepłych źródeł, wymoczyć sobie to i owo.



Dzisiejsze fotki.