Wbrew pozorom - jadę w gore Wisły. Wystartowałem w Gdańsku, później Grudziądz, teraz dotarłem do Torunia. Co prawda nie jadę brzegiem rzeki ale noclegi sa nad sama Wisłą.
Po drodze "zaliczyłem" głośny zamek w Golubiu-Dobrzyniu. Wg mnie, mocno przereklamowane miejsce. Na pewno turnieje rycerskie są pięknie zorganizowane ale poza tym, zamek jak zamek, nic szczególnego. Eksponaty w muzeum to w większości dary z filmów (ze sławna kolubryna włącznie) lub współczesne kopie.
Toruń prześliczny. Jak byłem tu poprzednim razem (jeszcze w starym ustroju) starówka nie była taka zadbana ja teraz. Warto tutaj zaglądać od czasu do czasu i połazić po malowniczych, zakrzywionych uliczkach starego miasta. Camping nad sama rzeką, po drugiej stronie starówki. Wystarcza dwa kroki i można z mostu oglądać wieczorną iluminacje miasta.
Dzisiejsze fotki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grudziądz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grudziądz. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 lipca 2012
poniedziałek, 30 lipca 2012
Grudziądz
Dojechałem tylko do Grudziądza, zatrzymały mnie solanki ale przecież nie mam powodu do pośpiechu.
Gdańsk pożegnał mnie deszczem. Pojechałem bocznymi drogami, przez Tczew i Gniew bo nie miałem ochoty płacić za nowa autostradę. Tczew zrobił na mnie miłe wrażenie. Niewielkie miasteczko a widać że gospodarze starają się uje uatrakcyjnić. W centrum małe uliczki zamienili na deptak i fajnie to wygląda.
Bardzo pozytywnie wygląda zamek, a raczej cały kompleks w Gniewie. Wszystko zadbane, uporządkowane, chociaż zamek cały czas jest odbudowywany i restaurowany. Jak już wszystko zrobią będzie to na prawdę bardzo ciekawe miejsce.
Przez Wisłę przeprawiłem się w Grudziądzu, połaziłem po starówce, tez restaurowanej i upiększanej i pojechałem na solanki. Za 20 zł nocleg na ich kamper parku (z podłączeniem do prądu, z możliwością skorzystania z prysznica i ubikacji w godzinach działania kąpieliska) - bardzo fajna sprawa.
Dzisiejsze fotki.
Przez Wisłę przeprawiłem się w Grudziądzu, połaziłem po starówce, tez restaurowanej i upiększanej i pojechałem na solanki. Za 20 zł nocleg na ich kamper parku (z podłączeniem do prądu, z możliwością skorzystania z prysznica i ubikacji w godzinach działania kąpieliska) - bardzo fajna sprawa.
Dzisiejsze fotki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

