Po porannych kąpielach pojechałem znowu do Győr - za darmo, sympatycznym pociągiem, żal by było nie skorzystać.
Zaliczony obiad i kolejne dwa geocache.
sobota, 6 października 2018
piątek, 5 października 2018
Darmowe przejazdy
U Madziarów koleje (osobowe) są dla seniora za darmo. Za miejscówkę w IC trzeba dopłacić (na trasie do Budapesztu to ok 400 ft czyli 5 zł. Miejscówka na pośpieszny do 175 ft. Do ewentualnej 1 klasy tez konieczna jest dopłata.
Na Słowacji też podróżowanie pociągami dla seniora (już od 62) jest darmowe, ale ..... trzeba sobie wyrobić kartę podróżnego (wymagane aktualne zdjęcie) i później na każdy wyjazd trzeba pobrać w kasie odpowiedni, darmowy bilet.
Tak się zastanawiam, czy warto szukać zakładu fotograficznego ? :)
Na Słowacji też podróżowanie pociągami dla seniora (już od 62) jest darmowe, ale ..... trzeba sobie wyrobić kartę podróżnego (wymagane aktualne zdjęcie) i później na każdy wyjazd trzeba pobrać w kasie odpowiedni, darmowy bilet.
Tak się zastanawiam, czy warto szukać zakładu fotograficznego ? :)
czwartek, 4 października 2018
Budapest
Powtórzyłem po ponad 40 latach ten sam manewr, czyli jednośladem ze Słowacji na dworzec kolejowy i pociągiem do Budapesztu.
Super się jeździ za darmo - w pociągu tylko pokazałem DO, w metrze dwa razy trafiłem na kontrolę biletów - też tylko pokazałem dokument i spokój.
Metro, autobusy, tramwaje (ten zębaty też) za darmo dla seniora :) W sumie wydałem dzisiaj 3 tys forintów czyli ok 40 zł - kawa rano, bilet na kolejkę pionierską, obiad i kawa przed wyjazdem. Sam bilet kolejowy w jedną stronę to 2.200 ft :)
Budapeszt jest jak zawsze piękny.
Chyba na wiosnę trzeba będzie na kilka dni do niego zawitać.
Super się jeździ za darmo - w pociągu tylko pokazałem DO, w metrze dwa razy trafiłem na kontrolę biletów - też tylko pokazałem dokument i spokój.
Metro, autobusy, tramwaje (ten zębaty też) za darmo dla seniora :) W sumie wydałem dzisiaj 3 tys forintów czyli ok 40 zł - kawa rano, bilet na kolejkę pionierską, obiad i kawa przed wyjazdem. Sam bilet kolejowy w jedną stronę to 2.200 ft :)
Budapeszt jest jak zawsze piękny.
Chyba na wiosnę trzeba będzie na kilka dni do niego zawitać.
środa, 3 października 2018
Środa
I znowu mi się udało między kolejnymi falami deszczy zrobić zakupy.
Mam nadzieję, że jutro będzie spokojniej, bo mam pewne plany :)
Mam nadzieję, że jutro będzie spokojniej, bo mam pewne plany :)
wtorek, 2 października 2018
Wtorek
Prawie cały dzień pochmurno, trochę padało. Po południu krótka ulewa, później tęcza i niebieskie niebo.
Teraz widać gwiazdy, ciekawe, jaka jutro będzie pogoda.
Teraz widać gwiazdy, ciekawe, jaka jutro będzie pogoda.
poniedziałek, 1 października 2018
Poniedziałek
Zimno, mało słońca. Niestety nie wypaliły wieczorne kąpiele - myją basen i wymieniają wodę.
Za to poradziłem sobie z dahonkiem, Od dłuższego czasu mam problemy z przerzutką, od kilku dni jeździłem praktycznie ja jednym biegu.Planowałem oddać go do naprawy po powrocie ale sam pogrzebałem i wygląda na to że dałem radę :)
Jutro ma podobno padać :(
Za to poradziłem sobie z dahonkiem, Od dłuższego czasu mam problemy z przerzutką, od kilku dni jeździłem praktycznie ja jednym biegu.Planowałem oddać go do naprawy po powrocie ale sam pogrzebałem i wygląda na to że dałem radę :)
Jutro ma podobno padać :(
niedziela, 30 września 2018
Bardzo leniwa niedziela
Niby słoneczko świeci, ale zimno a jak trochę powieje to nawet lodowato.
Poza moczeniem się w basenie, wypadem do Billi po pieczona udka na dzisiejszy i jutrzejszy obiad - cały dzień spędziłem na campingu.
Poza moczeniem się w basenie, wypadem do Billi po pieczona udka na dzisiejszy i jutrzejszy obiad - cały dzień spędziłem na campingu.
sobota, 29 września 2018
Madziarska sobota
Od rana wieje i wieje, aż musiałem znowu złożyć markizę, nie będę ryzykował połamania czy wyrwania.
Okazuje się, że nie tylko cała komunikacja miejska w Budapeszcie jest dla seniorów 65+ darmowa ale i cała komunikacja kolejowa, w całym kraju jest dla nas za darmo. W IC trzeb wykupić tyko miejscówkę za niecałe 10 zł i można szaleć :) Przetestowałem to dzisiaj na trasie do Győr. Pół godziny eleganckim osobowym, nawet z działającym WiFi.
Trochę pochodziłem po mieście, sporo się poprawiło od mojego ostatniego tam pobytu ale wiatr skutecznie przeszkadzał w spacerze.
Okazuje się, że nie tylko cała komunikacja miejska w Budapeszcie jest dla seniorów 65+ darmowa ale i cała komunikacja kolejowa, w całym kraju jest dla nas za darmo. W IC trzeb wykupić tyko miejscówkę za niecałe 10 zł i można szaleć :) Przetestowałem to dzisiaj na trasie do Győr. Pół godziny eleganckim osobowym, nawet z działającym WiFi.
Trochę pochodziłem po mieście, sporo się poprawiło od mojego ostatniego tam pobytu ale wiatr skutecznie przeszkadzał w spacerze.
piątek, 28 września 2018
Komarno, piątek
Ustawiana wczoraj w Komarom estrada dzisiaj zniknęła. Nie mam pojęcia co to była za impreza, nie widziałem żadnego plakatu i na stronie miasta też nie ma żadnej informacji. Trudno.
Dzisiaj ciepło, chyba ponad 20 stopni nawet było więc zaszalałem - ponad 20 km na dahonku :)
Prognoza na weekendmówi, że będzie dalej bezchmurnie chociaż już nie tak gorąco jak dzisiaj, zobaczymy.
Dzisiaj ciepło, chyba ponad 20 stopni nawet było więc zaszalałem - ponad 20 km na dahonku :)
Prognoza na weekendmówi, że będzie dalej bezchmurnie chociaż już nie tak gorąco jak dzisiaj, zobaczymy.
czwartek, 27 września 2018
Komarno, czwartek
Słoneczko świeci, wiatru nie ma ale lodowato.
W sobotę i niedziele szykuje się wielkie święto fortecy po stronie węgierskiej. Pokazy militarne, konkurs gotowania gulaszu.
A w centrum Komarom budują jakąś scenę i stawiają budki handlowe. Nigdzie nie znalazłem żadnej informacji co to ma być, trzeba będzie dzisiaj podjechać i powęszyć co to ma być.
W sobotę i niedziele szykuje się wielkie święto fortecy po stronie węgierskiej. Pokazy militarne, konkurs gotowania gulaszu.
A w centrum Komarom budują jakąś scenę i stawiają budki handlowe. Nigdzie nie znalazłem żadnej informacji co to ma być, trzeba będzie dzisiaj podjechać i powęszyć co to ma być.
środa, 26 września 2018
Komarno, środa
No i wypogodziło się. Niebieskie niebo, wiaterek ledwie ledwie - tylko zimno.
Rano, po śniadaniu, dogrzewanie w basenie, później już chłód nie straszny. Pod wieczór, przed kolacją powtórka basenu i jest super
Pod pozorem zakupów przejechałem sobie na dahonku ponad 12 km.
Na obiad wreszcie skończyłem ryż, który przejeździł Mruczkiem chyba 5 lat :)
Trzeba kupić nową porcję.
Rano, po śniadaniu, dogrzewanie w basenie, później już chłód nie straszny. Pod wieczór, przed kolacją powtórka basenu i jest super
Pod pozorem zakupów przejechałem sobie na dahonku ponad 12 km.
Na obiad wreszcie skończyłem ryż, który przejeździł Mruczkiem chyba 5 lat :)
Trzeba kupić nową porcję.
wtorek, 25 września 2018
Komarno, wtorek
Wieje, zimno, paskudnie. Na szczęście jest basem z ciepłą wodą.
Śnieg w Tatrach, śnieg na Pradedzie, na Snieżce a jutro w nocy może i tutaj będzie poniżej zera.
Dla odmiany dzisiaj na obiad poszedłem do knajpy. Za 3,60 solidny obiad w Hubertusie.
Tzw kotlet Holsztyn, czyli smażony kotlet schabowy z jajkami sadzonymi na wierzchu i opiekane ziemniaczki.
Pewnie jeszcze do nich zajrzę na obiad.
Śnieg w Tatrach, śnieg na Pradedzie, na Snieżce a jutro w nocy może i tutaj będzie poniżej zera.
Dla odmiany dzisiaj na obiad poszedłem do knajpy. Za 3,60 solidny obiad w Hubertusie.
Tzw kotlet Holsztyn, czyli smażony kotlet schabowy z jajkami sadzonymi na wierzchu i opiekane ziemniaczki.
Pewnie jeszcze do nich zajrzę na obiad.
poniedziałek, 24 września 2018
Poniedziałek
W nocy wiało jak dzikie, po nocy składałem markizę, i padało. Rano nawet się wypogodziło, udało się porobić małe zakupy i tu i po madziarskiej stronie.
Ledwie zjadłem obiad, przyszły kolejne ciemne chmury i znowu pada.
Jutro ma być podobno już trochę spokojniej.
Ledwie zjadłem obiad, przyszły kolejne ciemne chmury i znowu pada.
Jutro ma być podobno już trochę spokojniej.
niedziela, 23 września 2018
Niedziela
Jak to na termach, czyli woda, lenistwo, woda, lenistwo :)
Dzisiaj jeszcze na dahonku zaliczyłem dwa cache. Udało się między deszczami. Jutro trzeba się wybrać na drugą stronę Dunaju po nową porcję winogron.
sobota, 22 września 2018
Komarno
Zgodnie z zapowiedziami - zimno, pada, wieje. Za to woda w basenie ciepła, więc na taka pogodę w sam raz.
Niewiele się zmieniło przez rok, może oprócz cen - tzw menu, czyli obiady droższe o ok 10% w porównaniu do zeszłego roku.
Niewiele się zmieniło przez rok, może oprócz cen - tzw menu, czyli obiady droższe o ok 10% w porównaniu do zeszłego roku.
piątek, 21 września 2018
Do Komarna
Dzisiaj tylko 200 km, ale za to przez 4 kraje: Czechy, Austrię, Węgry na Słowację.
Od jutra ma być zapowiadane załamanie pogody czyli pogoda odpowiednia na moczenie się w wodach termalnych.
czwartek, 20 września 2018
W drodze
Cały dzień za kierownicą. Czesi na potęgę reperują drogi więc przez objazdy nałożyłem prawie 50 km.
Na nocleg dojechalem do Valtic, miejsce dobrze znane.
Pochodziłem wreszcie po Mikulovie, bo dotychczas zawsze je mijałem. Mala ale urocza starowka, malownicza góra/skała z drogą krzyżową.
środa, 19 września 2018
Praga, Troja
Obejrzałem dzisiaj wreszcie pałac Troja. Tylko z zewnątrz, od strony parku. Obok, na górce, ogród botaniczny i ZOO. Po kładce Troja, która niedawno się zawaliła nie ma śladu - teraz jest tam przeprawa taka, jak tu, na końcu cesarskiego cypla.
Wieczorem wjechałem jeszcze raz na Petřín, widok podświetlonych Hradczanów - niesamowity.
Praktycznie cały PLAN na Pragę wykonany ale nogi wykończyłem, kolano, pięta ..... szkoda gadać.
Zapowiada się zmiana pogody, w Tatrach ma nawet padać śnieg.
Trzeba zmienić lokalizację na bardziej termalną.
Wieczorem wjechałem jeszcze raz na Petřín, widok podświetlonych Hradczanów - niesamowity.
Praktycznie cały PLAN na Pragę wykonany ale nogi wykończyłem, kolano, pięta ..... szkoda gadać.
Zapowiada się zmiana pogody, w Tatrach ma nawet padać śnieg.
Trzeba zmienić lokalizację na bardziej termalną.
wtorek, 18 września 2018
Praha - Vysehrad
Majestatyczna skała wchodząca wręcz do Veltavy. Zawsze ją tylko oglądałem z daleka, wczoraj wreszcie wszedłem n górę. Piękne widoki, wspaniały kościół, cisza, spokój.
Pewnie dla zachowania tego spokoju większych grup tutaj się nie wprowadza.
Pewnie dla zachowania tego spokoju większych grup tutaj się nie wprowadza.
poniedziałek, 17 września 2018
Praga - poniedziałek
Dzisiaj odwiedziłem Żiżkow, wzgórze na którym jest czeskie Narodowe Miejsce Pamięci.
Tutaj po śmierci wystawiono zabalsamowane ciało Gottwalda i było laboratorium ze specjalistami od balsamowania. Ciało Gottwalda spalono dawno temu ale wyczytałem gdzieś w sieci, że to laboratorium jest nadal i można je zwiedzać.
Chodziłem, szukałem - nic nie znalazłem. Co ciekawsze, drzwi na których był napis Grób Nieznanego Żołnierza - też były zamknięte, żadnego żołnierza - cisza, spokój.
Miła niespodzianka mnie dzisiaj spotkała. Okazało się, że przy wypłacie z bankomatu przeliczają tak samo jak przy płaceniu kartę, wyszło mi 16,88 za 100 KCZ (w kantorach kurs jest od 17,10 do prawie 18 zl za 100 KCZ).
Tutaj po śmierci wystawiono zabalsamowane ciało Gottwalda i było laboratorium ze specjalistami od balsamowania. Ciało Gottwalda spalono dawno temu ale wyczytałem gdzieś w sieci, że to laboratorium jest nadal i można je zwiedzać.
Chodziłem, szukałem - nic nie znalazłem. Co ciekawsze, drzwi na których był napis Grób Nieznanego Żołnierza - też były zamknięte, żadnego żołnierza - cisza, spokój.
Miła niespodzianka mnie dzisiaj spotkała. Okazało się, że przy wypłacie z bankomatu przeliczają tak samo jak przy płaceniu kartę, wyszło mi 16,88 za 100 KCZ (w kantorach kurs jest od 17,10 do prawie 18 zl za 100 KCZ).
Subskrybuj:
Posty (Atom)















