Mruczkowe wyprawy
sobota, 31 grudnia 2016
Kolega Mruczka
Tutajszy rezydent ma niezły domek, kilka misek i zawsze w nich jest coś do jedzenia. Już nie ucieka panicznie gdy staram się do niego trochę podejść i nawet zaczynamy "rozmawiać" ze sobą po kociemu :)
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer